Masz wrażenie, że Twoja pociecha je za mało i często odmawia posiłków? Zdajemy sobie sprawę, że może być to powodem do obaw. Wiemy jednak, z czego może to wynikać oraz w jaki sposób podejść do problemu. Odpowiedzi udziela nam dietetyczka i konsultantka merytoryczna Centrum Respo, mgr Aleksandra Kureń.
Główne powody, dla których dziecko nie chce jeść
Chcesz dowiedzieć się, jakie są najczęstsze powody, dlaczego dziecko nie chce jeść? Oto one!
1. Zbyt duże porcje i podjadanie
Pierwszym powodem mogą być… zbyt duże porcje podawanych posiłków.
Często, gdy pociecha nie dojada, staramy się ją do tego zachęcić. Jeszcze tylko kilka łyżeczek… których dziecko odmawia. W zamian pomiędzy posiłkami podajemy różnego rodzaju przekąski, sprawia to jednak, że problem się pogłębia. Często stosujemy także rozpraszacze, np. w postaci włączania bajek. Okazuje się jednak, że nie jest to dobre podejście.
„W taki sposób dziecko z czasem traci naturalną zdolność do tego, aby odczuwać głód oraz sytość. Dodatkowo w przyszłości może to prowadzić do jedzenia zbyt dużych posiłków i tycia” – przyznaje mgr dietetyki Aleksandra Kureń oraz konsultantka merytoryczna Centrum Respo.
2. Brak regularnych pór jedzenia
Choć zależy to od wieku, to generalnie uznaje się, że dzieci powinny jeść posiłki nie częściej, aniżeli co około 2 godziny, a starsze co 3 godziny. Oczywiście w przypadku maluchów przerwa ta będzie krótsza, niemniej jednak jedno jest pewne: jedzenie – niezależnie od wieku – nie powinno być dostępne przez cały czas.
Nawet jeśli dziecko podjada zdrowe przekąski, to skutkuje to tym, że w momencie nadejścia pory na główny posiłek, po prostu może nie mieć apetytu. Jako rodzice jednak zazwyczaj skupiamy się właśnie na głównych daniach i nie zwracamy uwagi na to, że tak naprawdę dziecko sporo zjadło, ale niejako przy okazji.
3. Neofobia żywieniowa
Neofobia żywieniowa to dla wielu opiekunów nieznane pojęcie. Okazuje się jednak, że również to zjawisko może być powodem, dla którego pociecha nie chce jeść.
O czym tak naprawdę mowa? O niechęci do nowych lub nieznanych produktów, która pojawia się zazwyczaj w wieku od 2 do 6 lat. Okazuje się, że jest to mechanizm typowo biologiczny, a więc mający ważne uzasadnienie.
W tym wieku dzieci stają się coraz bardziej samodzielne i trudno, aby były pod opieką opiekunów przez cały czas. Dlatego pojawia się mechanizm chroniący je przed zjedzeniem czegoś niebezpiecznego. Jak więc poradzić sobie z neofobią?
Przede wszystkim nie karać jedzeniem oraz nie zmuszać do jedzenia. Dodatkowo warto poświęcić jak najwięcej czasu na to, aby opowiadać o produktach żywieniowych, a także dawać jak najlepszy przykład własnym podejściem do jedzenia.
Jeśli więc jako rodzice zachęcamy dziecko do jedzenia warzyw i owoców, to powinny one znajdować się również na naszych talerzach.
4. Choroba
Oczywistym powodem może być także choroba. Również u dorosłych wiąże się ona z gorszym samopoczuciem, a także mniejszym apetytem. Podobnie jest u dzieci, których także nie należy w czasie infekcji zmuszać do jedzenia, a kłaść nacisk na produkty płynne, które zapewnią odpowiednie nawodnienie.
„Jeśli organizm dziecka walczy z infekcją, to maluch nie powinien jeść więcej, aniżeli miało to miejsce do momentu jej wystąpienia. Trzeba natomiast postawić na to, aby dania były jak najbardziej odżywcze i wspierały organizm w walce z chorobą” – dodaje mgr dietetyki Aleksandra Kureń.
Znamy powody, czas na plan działania!
Znając powód niechęci pociechy do jedzenia, można zacząć pracować nad planem działania.
Jednym z pierwszych kroków jest to, aby ustalić pory posiłków dziecka, a także ograniczyć dostęp do nieplanowanych przekąsek. Trzeba także mieć na uwadze to, że również picie soków może mieć wpływ na to, czy dziecko o ustalonych porach głównych dań będzie odczuwało głód. Również dlatego lepiej nauczyć pociechę picia wody.
Kolejna kwestia to unikanie zmuszania do jedzenia. Nie wszyscy opiekunowie zdają sobie sprawę z tego, że praktyka zmuszania może w przyszłości skutkować wieloma problemami w zakresie stosunku do jedzenia.
Co więc zrobić, aby zachęcić do jedzenia?
„Najlepiej robić to poprzez zabawę, w tym choćby czytanie książek o jedzeniu lub rysowanie jedzenia. Świetnie może też sprawdzić się próbowanie różnych produktów z zamkniętymi oczami. Oczywiście w takiej zabawie powinny brać udział nie tylko dzieci, ale także opiekunowie. Najlepiej, aby były to zarówno produkty znane dziecku, jak i nieznane. Nic nie szkodzi, jeśli taka próba skończy się… wypluciem. Chodzi o samą próbę i uczenie dziecka, że konkretne produkty są bezpieczne” – dodaje Aleksandra Kureń.
Dodatkową wskazówką jest prowadzenie notatnika żywieniowego dziecka, dzięki któremu można monitorować, ile pociecha w ciągu dnia je oraz pije. Natomiast u niektórych opiekunów może pojawić się kłopot z oceną tego, czy ilości te są prawidłowe. W takiej sytuacji warto skonsultować się z dietetykiem dziecięcym.
To jednak nie koniec wskazówek. Bardzo ważne jest także to, aby unikać z dzieckiem jedzenia w pośpiechu. Niestety jest to częsty problem naszych czasów, włącznie ze spożywaniem posiłków przed telewizorem. Spokojne jedzenie ma jednak duży wpływ również na to, jak będzie ono trawione. Nie należy więc ignorować tego aspektu.
W jaki sposób zachęcać dziecko do jedzenia?
Praca nad dobrymi nawykami żywieniowymi u dziecka zabiera czas i wymaga cierpliwości. Niemniej jednak warto to robić, gdyż będzie to miało wpływ na relację z jedzeniem również w późniejszych latach.
Co więc jeszcze możemy zrobić jako rodzice?
„Warto dawać dobry przykład. Jeśli rodzice sami unikają spożywania warzyw i owoców, a próbują zmuszać do ich jedzenia dzieci, to niestety nie jest to sposób na długoterminowy sukces” – komentuje dietetyczka Aleksandra Kureń.
Trzeba też pamiętać o tym, jak ważne jest wspólne spożywanie posiłków oraz cieszenie się ich jedzeniem, czyli dobra atmosfera. Oczywiście w dzisiejszych czasach bardzo trudnym jest robienie tego codziennie. Jeśli więc nie jest to możliwe na co dzień, to warto zrobić wszystko, aby jeść posiłki wspólnie przynajmniej w weekendy.
Podsumowanie
Dla wielu rodziców kwestia żywienia dzieci to niemalże codzienna batalia. Jednak – jak widać – niechęć dziecka do jedzenia może mieć wiele różnych przyczyn. Nie warto więc zniechęcać się pomimo potencjalnych, pierwszych porażek i szukać przyczyn, które mogą stać za tym problemem. Dzięki temu łatwiej będzie nam wdrożyć odpowiedni plan działania tak, aby w prawidłowy sposób kształtować nawyki u naszego dziecka.
Potrzebujesz dodatkowych wskazówek w zakresie żywienia dzieci? Zapraszamy do sprawdzenia oferty Respo dedykowanej dla dzieci i młodzieży, w ramach której doświadczeni dietetycy zajmują się opracowywaniem zbilansowanych jadłospisów dla najmłodszych. Więcej pod adresem: https://centrumrespo.pl/oferta-kids/

