Zapewne każdy rodzic może jak z rękawa sypać dowodami anegdotycznymi na temat przewagi najtańszych i najprostszych zabawek nad tymi interaktywnymi, wymyślnymi i – co za tym idzie – droższymi.

Zapewne każdy rodzic może jak z rękawa sypać dowodami anegdotycznymi na temat przewagi najtańszych i najprostszych zabawek nad tymi interaktywnymi, wymyślnymi i – co za tym idzie – droższymi.